| Artykuł |
Jake! Jestem w tym miejscu, gdzie nie mam... nic. Ani mojego ludu, ani mojego lasu... nawet łuk mojego ojca przepadł. Jedyne, co mi zostało, to wiara w to, że to wszystko jest planem Wielkiej Matki.
(Jake! I'm in this place where I have... nothing. Not my people, not my forest... even my father's bow is gone. All I have is my faith that this is Great Mother's plan.)– Neytiri do Jake'a o swojej żałobie po śmierci Neteyama, Avatar: Ogień i popiół
Neytiri te Tskaha Mo'at'ite[3] lub w skrócie Neytiri – łowczyni Na'vi z klanu Omatikaya, córka wodza plemienia Eytukana i przywódczyni duchowej Mo'at, a tym samym dziedziczka tytułu tsahìk, które to dziedzictwo przejęła po swojej zmarłej starszej siostrze Sylwanin. Neytiri jest życiową partnerką Jake'a Sully'ego, z którą założyła rodzinę, i matką trojga biologicznych dzieci: Lo'aka, Neteyama i Tuktirey. Razem ze swoim partnerem zaadaptowała również Kiri.
Neytiri jest jednym z głównych bohaterów filmu Avatar i jego kontynuacji. Była pierwszą Na'vi, która spotkała Jake'a Sully'ego w ciele avatara, a dzięki temu była świadkiem, jak Eywa naznaczyła go swoim wybrańcem. Na prośbę Mo'at uczyła Jake'a zwyczajów Na'vi, dopóki nie stał się pełnoprawnym członkiem ich społeczności. W końcu para związała się. Podczas bitwy o Drzewo Dusz została jeźdźcem thanatora i uratowała życie Jake'a, zabijając szefa sił bezpieczeństwa ZPZ, pułkownika Milesa Quaritcha. Później została matką Neteyama, Lo'aka, Tuktirey i Kiri, oraz wyemigrowała wraz ze swoją rodziną do klanu Metkayina, szukając [[Uturu|schronienia przed Quaritchem.
Biografia[]
Wczesne lata[]
Neytiri urodziła się w 2136 roku jako Neytiri te Tskaha Mo'at'ite, co oznacza córkę Mo'at. Tak jak każdy młody Na'vi, wychowywała się, słuchając pieśni oraz ucząc się celebrować swoją więź z Eywą i innymi formami życia.
W nieznanym wieku odbyła swój rytuał Iknimaya, podczas którego związała się ze zmorą górską, którą nazwała Seze. Prawdopodobnie przeszła również rytuał Uniltaron.
Nauka w szkole dr Augustine[]
Neytiri w młodości
Gdy Neytiri była jeszcze dzieckiem, dr Grace Augustine nawiązała kontakt z klanem Omatikaya i złożyła jego przywódcom propozycję otwarcia szkoły dla plemiennych dzieci, która miała stanowić kanał integracji między Na'vi a ludźmi przez wzajemną naukę o swoich kulturach. Mo'at i Eytukan byli niechętni pomysłowi, jednak decyzję o utworzeniu takiej szkoły pozostawili dzieciom. Grace zabrała Neytiri, Sylwanin i kilkoro innych dzieci na wycieczkę do Piekielnych Wrót, aby miały okazję choć trochę poznać ludzi i ich działalność; uczą się m.in. grać w koszykówkę. Neytiri była bardzo podekscytowana pomysłem otwarcia szkoły, zaś Sylwanin stwierdziła, że to ludzie będą mogli uczyć się od Na'vi zamiast na odwrót. Gdy decyzja o uruchomieniu szkoły w końcu padła, nagle okazało się, że dzieci, a później także starsi członkowie klanu Omatikaya, zostali dotknięci tajemniczą chorobą, która prawdopodobnie miała swoje źródło w czymś pochodzenia ludzkiego.
Na szczęście Mo'at z pomocą Mireyi odkryła lekarstwo na chorobę, a Grace dowiedziała się, że przyczyną choroby były substancje chemiczne, które przypadkowo wyciekały z urządzeń ZPZ do lokalnego ujęcia wody. Obie wyleczyły wszystkich chorych członków Omatikaya lekarstwem sporządzonym z kwiatu syekalin, którego smaku Neytiri wyraźnie nie lubiła[4].
Neytiri (z prawej) wśród uczniów Grace Augustine
Gdy szkoła w końcu została otwarta, Neytiri była jedną z najlepszych i ulubionych uczennic dr Grace Augustine. Dziewczyna nauczyła się tam m.in. języka angielskiego. Niestety, w 2152 roku doszło do zbrojnego starcia między żołnierzami ZPZ a grupą uczniów, w której znalazła się m.in. Sylwanin, sprzeciwiających się niszczeniu lasów przez korporację. Żołnierze zastrzelili Sylwanin w drzwiach szkoły na oczach Neytiri. Pozostałe przy życiu dzieci uciekły ze szkoły, która została na stałe zamknięta, zaś klan Omatikaya uznał ludzi za śmiertelnych wrogów, zakazał im wstępu do wioski i postanowił zabijać każdego intruza, który zapuści się w pobliże ich domostwa.
Ze względu na prawa rządzące rodzinami przywódczymi, po śmierci Sylwanin jako starszej córki Mo'at i Eytukana, należące do niej dziedzictwo tytułu tsahìk przeszło na Neytiri. Dziewczyna przejęła po siostrze także przyszłość u boku Tsu'teya, który miał stać się przyszłym wodzem klanu. Oboje młodzi łowcy pobierali nauki medytacji pod Drzewem Dusz pod okiem Eytukana i Mo'at[5].
Poznanie Jake'a Sully'ego[]
Neytiri celuje do Jake'a
Pewnego dnia, gdy Neytiri miała 18 lat, podczas polowania bądź patrolu w lesie zauważyła wędrującego samotnie avatara. Zgodnie z postanowieniami swojego klanu chciała zastrzelić go z łuku, jednak w ostatniej chwili latające nasiono świętego drzewa usiadło na grocie strzały. Dziewczyna wstrzymała strzałę, interpretując to jako znak od Eywy. Najbliższej nocy, gdy avatar został zaatakowany przez watahę wężowilków, Neytiri pospieszyła mu z pomocą, zabijając i przeganiając zwierzęta. Avatar przedstawił się jako Jake Sully i podziękował za ratunek, Neytiri jednak była na niego wściekła, ponieważ uznała śmierć zwierząt za zbędną. Wytłumaczyła, że gdyby mężczyzna potrafił widzieć i poruszać się zwinnie, jak Na'vi, do ataku zwierząt w ogóle by nie doszło.
Neytiri usiłuje odesłać Jake'a
Neytiri udała się z powrotem do wioski, a Jake, wbrew jej protestom, podążył jej śladem. Pytał się, dlaczego go uratowała, a ona przyznała, że ma silne serce. Po krótkiej rozmowie Neytiri zaczęła odchodzić, jednak Jake podążał za nią, prosząc, aby go czegoś nauczyła. Uciekając, Neytiri mówiła Jake'owi, że Ludzie Nieba nie potrafią się uczyć i „nie widzą”. Stwierdziła, że nie powinno go tu być, ponieważ nie zna zasad rządzących lasem. Gdy zachwiał się na wysokim naturalnym moście, Neytiri znów mu pomogła, łapiąc za rękę i ratując przed upadkiem. Znów wyraziła swoje niezadowolenie i kazała mu wracać do swoich. W tym momencie jednak nadleciało więcej świętych nasion, które otoczyły Jake'a, dając kolejny znak. Neytiri uznała, iż należy o tym powiedzieć tsahìk, dlatego zgodziła się, aby Jake podążył za nią do wioski.
W drodze do Domowego Drzewa Jake został schwytany przez grupę wojowników pod wodzą Tsu'teya, najbardziej szanowanego wojownika klanu Omatikaya przeznaczonego na partnera dla Neytiri. Wściekła dziewczyna wytłumaczyła, że pojawił się znak od Eywy i avatar musi zostać postawiony przed przywódcami klanu. Wszyscy razem udali się do Drzewa-Domu.
Tam, po krótkim przesłuchaniu Jake'a przez Mo'at, przywódczyni duchowa postanowiła dopuścić go do klanu i wprowadzić w ich zwyczaje, które to zadanie powierzyła Neytiri. Dziewczynie nie spodobała się ta decyzja, jednak nie mogła sprzeciwić się woli matki. W ten sposób rozpoczęła nauczanie Jake'a[6].
Nauka Jake'a[]
Neytiri opowiada Jake'owi o ikranach
W ramach powierzonego jej zadania Neytiri uczyła Jake'a ujeżdżać mrocznego konia, poruszać się po dżungli, polować, a także rozpoznawać niebezpieczne zwierzęta i rośliny. Ważnym elementem jego edukacji była nauka języka Na'vi. Neytiri była wymagającą i surową nauczycielką, jednak każdy kolejny dzień nauki przekonywał ją do Jake'a. Stopniowo przybliżali się do siebie.
Neytiri dopinguje Jake'a
Gdy Jake poddał się rytuałowi Iknimaya, Neytiri miała do niego już wyraźnie przyjazny i opiekuńczy stosunek. Jednocześnie z niechęcią obserwowała surowe traktowanie avatara przez Tsu'teya. Dziewczyna wprowadziła swojego podopiecznego w tajniki rytuału i wykrzykiwała rady, gdy ten zmagał się z wybraną zmorą. Gdy w końcu udało mu się zapanować nad zwierzęciem podczas pierwszego lotu, Neytiri była wyraźnie ucieszona i z radością dołączyła do nich na grzbiecie Seze. W kolejnych dniach, podczas lotów z Tsu'teyem, Ka'anim i Saeylą, Neytiri i Jake jawnie okazywali łączącą ich sympatię, odbywając loty tylko we dwoje czy przekomarzając się na grzbietach swoich wierzchowców. Po udanym oswojeniu zmory Jake towarzyszył Neytiri w Wielkim Polowaniu[6].
Następnej nocy, podczas świętowania polowania, Neytiri poprosiła Jake'a do tańca, a Tsu'tey i rodzice Neytiri zauważyli, że ich więź się umacnia[5]. Później, podczas polowania z Neytiri, oboje byli ścigani przez leonopteriksa wielkiego. Udało im się uciec przed bestią, a po powrocie do Drzewa Domowego Neytiri wyjaśniła kulturowe znaczenie stworzenia i każdego, kto zdoła je skutecznie oswoić. Jake w końcu przeszedł ceremonię, podczas której Eytukan ogłosił go członkiem Ludu, a cały klan zaakceptował to symbolicznym połączeniem rąk. Grace i Neytiri patrzyli na to z dumą.
Pierwszy pocałunek oraz noc Neytiri i Jake'a
Wspólne przeżycia zbliżyły ich do siebie tak mocno, że Jake został w końcu uznany za członka klanu Omatikaya, co dało mu m.in. prawo do wyboru kobiety wśród Na'vi. Neytiri wymieniła kilka potencjalnych kandydatek, unikając wzroku mężczyzny. Jake odrzucił każdą sugestię, twierdząc, że już wybrał partnerkę, na co Neytiri odpowiedziała, że już przyjęła oświadczyny Jake'a. Spędzili razem wspólną noc. Złączyli się swoimi kuru, wiążąc się na całe życie w obliczu samej Eywy.
Nazajutrz Neytiri obudził hałas buldożerów ZPZ niszczących Drzewa Głosów. Neytiri bezskutecznie usiłowała obudzić Jake'a, który w tym czasie przebywał w ciele człowieka. Gdy mężczyzna po długiej chwili w końcu powrócił do ciała avatara, zniszczył kamery jednego z buldożerów, zmuszając go do zatrzymania się, po czym szybko uciekł, gdy żołnierze otworzyli ogień. Oboje z Neytiri wrócili do Drzewa-Domu, gdzie Tsu'tey natychmiast zorientował się o ich związku. Neytiri wzbudziła tym wściekłość i smutek Tsu'teya, który miał być jej partnerem, a także niesmak jej rodziców, których oburzył wybór życia z Chodzącym we Śnie ponad plemienne tradycje.
Neytiri osłania Jake'a przed Tsu'teyem
Rodzinne dyskusje przerwał Jake, który usiłował przekazać Omatikaya wieść o atakach Ludzi Nieba, jednak wściekły Tsu'tey rzucił się na niego z nożem. Przerażona Neytiri obserwowała ich pojedynek, a gdy Jake stracił przytomność tuż przed tym, jak chciał wyjawić prawdziwy cel swojej obecności (jego jednostkę połączeniową w tym momencie wyłączył Quaritch), i Tsu'tey rzucił się, aby go zabić, jednak Neytiri osłoniła go własnym ciałem[6].
Zniszczenie Drzewa-Domu[]
Kiedy Jake obudził się ponownie i wyjawił, że prawdziwym powodem jego misji wśród Omatikaya było przekazanie wiadomości o planowanym ataku na ich wioskę, Neytiri ogarnął najpierw szok, a później wściekłość. Natychmiast odrzuciła Jake'a, mówiąc, że nigdy nie będzie „jednym z Ludzi”, i schowała się za matką, nie chcąc mieć z nim do czynienia. Jake i Grace zostali spętani.
Umierający Eytukan przekazuje łuk ceremonialny i błogosławieństwo swojej córce
Gdy do Drzewa przybyła powietrzna flota SecOps, Neytiri stanęła na pierwszej linii frontu ostrzeliwującej latające statki z łuków. Po wypuszczeniu ładunków zapalających na Domowe Drzewo Omatikaya zaczęli uciekać. Neytiri podążyła za nimi i zawahała się, widząc spętanego Jake'a, jednak mu nie pomogła. Uciekała samotnie i rozpaczając nad walącym się drzewem, które nieomal ją przygniotło. Po jakimś czasie Neytiri znalazła śmiertelnie ranionego odłamkiem pnia Eytukana, który wręczył jej swój łuk ceremonialny i prosił o poprowadzenie plemienia. Neytiri była zdruzgotana śmiercią ojca. Gdy odnalazł ją Jake, ogarnięta gniewem i rozpaczą kazała mu się wynosić i nigdy nie wracać[6].
Zbieranie klanów do bitwy[]
Jake i Neytiri na grzbiecie leonopteriksa wielkiego
Neytiri, Mo'at i Tsu'tey wraz z ocalałymi członkami klanu udali się pod Drzewo Dusz, gdzie urządzili tymczasowe schronienie, i rozpoczęli modlitwy do Eywy. Ich pieśni przerwało przybycie Jake'a na grzbiecie leonopteriksa wielkiego jako Toruk Makto. Omatikaya, wraz z Neytiri, byli pełni podziwu i ponownie zaakceptowali Jake'a, który stał się przywódcą, który może pomóc im pokonać ludzi. Neytiri i reszta Omatikaya dostrzegli, że nie zdradził on Na'vi, lecz dostrzegł, że Ludzie Nieba niszczą wszystko, co dobre na Pandorze. Neytiri powoli podeszła do Jake'a i powiedziała: „Widzę cię”, a Jake odpowiedział jej tym samym. Żałując swojego wcześniejszego zachowania wobec Jake'a, powiedziała mu, że bała się o swój lud, dopóki Jake nie wrócił.
Jake przekazał Mo'at, że Grace umiera i błaga Eywę o pomoc. Gdy zapadła noc, Neytiri na jego prośbę uczestniczyła w rytuale transferu świadomości w nieudanej próbie ocalenia Grace Augustine. Na początku rytuału Neytiri śpiewała i modliła się wraz z resztą klanu, prosząc Eywę o uratowanie Grace, ale niestety jej obrażenia okazały się zbyt poważne. Neytiri opłakiwała jej śmierć, zdejmując egzopak kobiety z jej ludzkiego ciała i kładąc dłoń na jej twarzy.
Następnie, po inspirującej przemowie Jake'a i jego propozycji zjednoczenia klanów w walce przeciw ZPZ, dosiadła wraz z nim leonopteriksa. Jako partnerka Jake'a i ambasadorka Omatikaya tłumaczyła jego przemówienia obcym klanom podczas podróży po Pandorze. W noc poprzedzającą ostateczny atak na ZPZ, Neytiri słyszała, jak Jake błaga Eywę o pomoc w bitwie. Powiedziała mu, że bogini nie opowiada się po żadnej ze stron i będzie chronić jedynie równowagi życia[6].
Bitwa o Drzewo Dusz[]
Neytiri podczas bitwy
Rankiem 23 sierpnia 2154 roku rozpoczęła się bitwa o Drzewo Dusz, ostateczne starcie wojny o Pandorę. Ponad 2 tys. wojowników Na'vi dowodzonych przez Jake'a i Tsu'teya wzbiło się w powietrze i zaatakowało flotę powietrzną ZPZ, zadając ogromne straty po obu stronach. Neytiri wraz z Tsu'teyem walczyli bezpośrednio u boku Jake'a na grzbietach swoich zmor. Neytiri zastrzeliła co najmniej kilku pilotów latających maszyn i żołnierza znajdującego się na pokładzie Walkirii. W miarę jak bitwa się toczyła, Na'vi zaczęli się wycofywać przed potęgą sił ZPZ.
Po ucieczce przed ostrzałem pod korony lasu jej zmora Seze została postrzelona przez żołnierza w kombinezonie PZM; śmierć wierzchowca i towarzyszki wstrząsnęła Neytiri, odbierając jej na jakiś czas wolę walki. Po długiej chwili skontaktowała się z Jake'em, mówiąc, że żołnierzy jest zbyt wielu, lecz mimo jego rozkazów chciała strzelić w kierunku nieprzyjaciela. Powstrzymał ją przed tym niespodziewany atak dzikich zwierząt, młotogłowów i gromowołów, wezwanych przez Eywę. Z lasu wyłonił się także thanator, który pokłonił się Neytiri, ofiarując się tym samym jako jej wierzchowiec. Dziewczyna stała się tym samym jeźdźcem thanatora, którzy wśród Na'vi stanowili rzadkość.
Neytiri strzela do Milesa Quaritcha
Na grzbiecie drapieżnika Neytiri odnalazła pułkownika Quaritcha, który uciekł z pokładu płonącego Smoka w swoim kombinezonie PZM. Po zaciekłej walce żołnierz zadźgał thanatora nożem na śmierć, a Neytiri utknęła pod truchłem zwierzęcia. Pułkownik zamierzył się na Neytiri, będącą teraz łatwym celem, jednak w tym momencie jego uwagę odciągnął Jake, który wdał się w pojedynek z Quaritchem. Przez cały czas trwania ich walki Neytiri usiłowała wyczołgać się spod ciała thanatora i udało jej się to w chwili, w której Quaritch przyłożył nóż do gardła Jake'a. Dziewczyna złapała łuk ceremonialny i wycelowała w Milesa, zadając mu dwa strzały prosto w serce i zabijając na miejscu.
Neytiri ratuje życie Jake'a
Chwilę później zorientowała się, że avatar Jake'a stracił przytomność, ponieważ jego ludzkie ciało doznało głodu tlenowego po tym, jak Quaritch zniszczył okno Stanowiska 26. Gdy po wyczołganiu się z jednostki połączeniowej Jake bezskutecznie próbował sięgnąć po egzopak, Neytiri odnalazła wejście do stacji i pomogła mu założyć maskę tlenową. Jake, odzyskawszy świadomość, przywitał swoją ukochaną słowami „Widzę cię”, na co ona odpowiedziała tym samym.
Neytiri opłakuje umierającego Tsu'teya
Jake z powrotem połączył się ze swoim avatarem i razem z Neytiri udali się na wędrówkę po lesie, aby zbadać skutki bitwy. Znaleźli umierającego Tsu'teya, który w ostatnich słowach przekazał tytuł olo'eyktana Jake'owi, wyraził dumę z walki u jego boku i nazwał go swoim „ostatnim cieniem”. Neytiri bardzo wzruszyła się na jego słowa, a z jej oczu poleciały łzy.
Neytiri czuwa nad Jake'em podczas transferu świadomości
Tuż po zakończonej bitwie zapadła decyzja, aby odesłać ludzi z powrotem na Ziemię, z kilkoma wyjątkami, czyli osobami, które przysłużyły się sprawie Na'vi. Neytiri stała u boku Jake'a, gdy ten pilnował, aby wszyscy pracownicy ZPZ wsiedli na pokład Walkirii, która miała zabrać ich na pokład statku kosmicznego. Wieczorem tego samego lub następnego dnia Neytiri doglądała obu ciał Jake'a, gdy ten zdecydował się poddać transferowi świadomości i na zawsze przenieść swój umysł do ciała avatara. Po śmierci jego ludzkiego ciała, zdjęła mu egzopak i pocałowała zamknięte oczy jego dawnego ciała. Gdy transfer świadomości dobiegł końca, Jake obudził się do nowego życia jako Na'vi[6].
Nastroje po wojnie[]
Dwa tygodnie po zwycięstwie nad ZPZ, wiele klanów Na'vi wciąż cierpiało z powodu poniesionych strat i ofiar. Jake chciał udzielić im pomocy, jednak Neytiri wyraziła chęć udania się w podróż zamiast niego; nowy olo'eyktan zgodził się, wierząc, że Na'vi bardziej zaufają dziewczynie jako prawdziwej Na'vi. Miała udać się w drogę w towarzystwie Ikeyni, której plemię Tayrangi poniosło w bitwie duże straty. Przed wyruszeniem w podróż znalazła Jake'a, który wyprawiał pogrzeb swojemu ludzkiemu ciału, chowając je w korzeniach zniszczonego Drzewa-Domu, i odkryła, że Jake'a dręczy wewnętrzny konflikt wywołany transferem do nowego ciała. Pocieszyła go, po czym krótko omówili plan podróży i Neytiri w końcu wyruszyła w drogę.
Dziewczyna była zmuszona wrócić do swojego klanu zaledwie kilka dni później, dowiedziawszy się, że rodzina Tsu'teya: Artsut, Ateyo i Arvok przeprowadzili zamach na życie Jake'a. Zamach nie był do końca udany, jednak mężczyzna przez kilka dni był nieprzytomny pod wpływem trucizny. Zanim Neytiri wróciła do wioski, Jake zdążył już wydobrzeć; zastała go ponownie koło grobu i wbrew jego zapewnieniom, że wszystko jest w porządku, upierała się, że mężczyzna nie wydaje się być sobą. W rzeczywistości, gdy Jake był nieprzytomny, doznał halucynacji, podczas których ukazało mu się wiele osób uosabiających jego lęki, wyrzuty sumienia oraz nadzieje, a rozmowa z nimi pozwoliła mu się pogodzić ze swoimi dotychczasowymi czynami i nową rzeczywistością. Jake powiedział więc Neytiri, że nigdy nie czuł się bardziej sobą, i oboje odeszli od grobu, czym Jake symbolicznie daje odejść swojej przeszłości[7].
Rodzina i nowy dom[]
Jeszcze przed bitwą lub krótko po niej Neytiri zaszła w ciążę ze swoim pierwszym synem, Neteyamem[8], którego urodziła w 2155 roku. Przy okazji narodzin Neytiri stworzyła chłopcu pieśniosplot. Powitanie pierworodnego syna Sullych odbyło się na forum całego klanu Omatikaya, a ponieważ mniej więcej w tym samym czasie wraz z Jake'em zaadoptowali także narodzoną z avatara Grace Augustine Kiri, obu dzieciom wspólnie przeprowadzili rytualne pierwsze połączenie z Eywą[9].
W kolejnych latach urodziła jeszcze dwójkę dzieci, syna Lo'aka i córkę Tuktirey. Przy rodzinie dorastał również ludzki chłopiec Miles Socorro, zwany „Pająkiem”. Chłopiec urodził się na Pandorze, jednak był zbyt mały, aby odesłać go z resztą personelu ZPZ na Ziemię. Rodzina prawdopodobnie od początku znała tożsamość ojca „Pająka”, którym był Miles Quaritch, i zapewne z tego powodu Neytiri jako jedyna wśród Sullych nie akceptowała Milesa, gdyż budził w niej zbyt wiele bolesnych wspomnień związanych ze śmiercią jej ojca i zniszczeniem jej domu[10][9].
Przygotowania i powrót ZPZ[]
| Uwaga: Możliwa niezgodność z fabułą uniwersum. Część informacji w tej sekcji, pochodzących z komiksu Avatar: The High Ground, może być niezgodna z ustalonym kanonem, w tym z filmem Avatar: Istota wody. Dowiedz się więcej! |
Kiri oswaja swojego ikrana
Jake i Neytiri towarzyszyli swoim rodzonym synom, gdy ci przechodzili rytuał Iknimaya i bratali się z własnymi zmorami górskimi. Neteyam przeszedł swoją inicjację jako pierwszy, następny był Lo'ak, który do próby podchodził dwukrotnie. Kiri oswoiła własną zmorę jeszcze jako mała dziewczynka, choć w wyjątkowy dla Na'vi sposób, bowiem nie przeszła rytuału, a po prostu zaprzyjaźniła się z dzikim ikranem. Między 2154 a 2169 rokiem Neytiri oswoiła też swoją drugą zmorę górską, Sa'ata.
Później Jake i Neytiri rozmawiali o niebezpieczeństwach, którym muszą stawić czoła ich dzieci. Choć podzielali swoje poglądy, Neytiri wspomniała, że Jake łamie Trzy Przykazania Eywy, ucząc ich myśliwych posługiwania się bronią z metalu. Jake upierał się, że choć nie jest człowiekiem, nadal czuje się jak marine i że jest jak Ludzie Nieba.
Przed lub w 2169 roku, decyzją rady starszych, klan Omatikaya otrzymał nowe Domowe Drzewo. Neytiri zadbała, aby cała rodzina wspólnie odmówiła stosowne modlitwy dziękczynne. Kiedy chciał do nich dołączyć „Pająk”, Neytiri przepędziła go mówiąc, że to zgromadzenie rodzinne, jednak Kiri zdołała przekonać matkę, aby chłopak został. Jake próbował porozmawiać z Pentìyaru o potencjalnym powrocie Ludzi Nieba, ale Neytiri nalegała, żeby po prostu dobrze się bawili tej nocy. Neytiri próbowała również przekonać Jake'a, że ich ludzie potrzebują nadziei, choć Jake czuł się, jakby okłamywał swoich. W rozmowie Neytiri wyraziła swoje obawy dotyczące „Pająka”, uważając, że chłopak ma zły wpływ na jej dzieci i nie podoba jej się, że Kiri spędza z nim tyle czasu. Jake jednak poradził jej, żeby nie była dla niego taka surowa, i wyjaśnił Neytiri, co oznacza słowo „grzech”.
W tym okresie Neytiri musiała często pocieszać i uspokajać swojego ukochanego, który w każdym momencie spodziewał się powrotu ludzi na Pandorę. W ramach przygotowań nieustannie nosił przy sobie broń i mobilizował klan Omatikaya do ćwiczeń bojowych, w tym treningu w przestrzeni kosmicznej. Niechętnie przyjął decyzję Omatikaya o przeprowadzce do Domowego Drzewa i usiłował przekonać plemię do dalszego ukrywania się, gdyż kiedy ludzie już powrócą, z pewnością wezmą ich na cel jako pierwszych i mogą znów zniszczyć ich dom.
Pewnego dnia w 2169 roku, Jake i Neytiri, chcąc odpocząć od dzieci, udali się na randkę w postaci lotu na grzbietach swoich ikranów pod osłoną nocy. Odpoczywając później na skalnej półce Jake zauważył na niebie nową, bardzo jasną gwiazdę. Para od razu wiedziała, że są to zbliżające się do Pandory statki kosmiczne wiozące nowy personel ZPZ. Zamiast jednak pozostać na orbicie i spuścić wahadłowce, statki kosmiczne zeszły nisko nad powierzchnię Pandory, skierowując strumień energii z silników na las w promieniu wielu dziesiątek kilometrów, zabijając w potężnej pożodze niezliczone rośliny i dzikie zwierzęta. Widząc to Neytiri wpadła w rozpacz[9].
Później, po tym, jak dzieci nagle zniknęły podczas posiedzenia rady a wkrótce zostały odnalezione, Neytiri wdała się w kłótnię z „Pająkiem” na temat ludzkiej natury i ich dawnej wojny z Na'vi. Neytiri żądała, aby chłopiec trzymał się z daleka od Kiri. Kiedy generał Frances Ardmore przekazała swoją wiadomość ludziom, Neytiri była zrozpaczona.
Wykorzystując kosmiczne treningi, które Jake przeprowadzał swojemu plemieniu, mężczyzna zdecydował się zorganizować zasadzkę na „ISV Venture Star”, na którym przebywał nowy dowódca ZPZ, generał Ardmore. Podczas gdy rodzina Sullych przygotowywała się do rozstania, Kiri zaginęła. Rodzice odnaleźli ją w Piekielnych Wrotach, gdzie próbowała przekonać Nasha McCoskera, aby pozwolił jej zabrać „Pająka” z rodziną Sullych. Neytiri chwyciła Kiri za ramię i próbowała odciągnąć ją od chłopca, co zdenerwowało Kiri i sprawiło, że krzyknęła: „Puść mnie!”. Kiri uparła się, że „Pająk” jest ich rodziną, ale Neytiri odpowiedziała, że tak nie jest. Dziewczyna uciekła w gniewie. Neytiri powiedziała Jake'owi, żeby nie szedł za nią, aby dać jej czas na przetworzenie informacji.
Jake jednocześnie ewakuował klan Omatikaya z dotychczasowej wioski, w tym własne dzieci, oraz sprzymierzonych ludzi z Piekielnych Wrót do Górskiego Obozu. Jake i Neytiri „oczyszczali” swoje dusze z pomocą Mo'at, zadając sobie ból, ponieważ uważali, że należy to zrobić, zanim zdradzą Eywę, używając stalowej broni. Wkrótce polecieli na orbitę, oficjalnie, aby przeprowadzić negocjacje z nowym kierownictwem ZPZ, a w rzeczywistości przyszykować zasadzkę, która docelowo miała zniszczyć statek kosmiczny. Ardmore skontaktowała się z nimi za pośrednictwem wiadomości wideo. Zespół Jake'a próbował szantażować ZPZ, grożąc zniszczeniem Piekielnych Wrót i kilku innych struktur na Pandorze, które ZPZ pragnęło odzyskać. Zespół Ardmore zgodził się na fizyczną rozmowę. Jake wraz z Neytiri zorganizowali wyprawę bojową i, ubrawszy się w kombinezony, wsiedli na pokład wahadłowca pilotowanego przez Josha. Wkrótce oboje odkryli, że Neteyam wkradł się na pokład.
Netiri łamie rękę Ardmore
Na'vi spotkali ZPZ na statku, choć interakcje między obiema grupami okazały się napięte. Jake ujawnił, że na opuszczonym statku kosmicznym, również uzbrojonym w ładunki wybuchowe, znajduje się unobtanium o wartości 3,2 biliona dolarów. Sugeruje, aby ZPZ zabrało ten materiał i odleciało, ale generał Ardmore pozostała nieugięta. W odpowiedzi Jake rozkazał swojej ekipie naziemnej wysadzić rafinerię na Pandorze, co też uczynili. ZPZ stało się wrogie, ale Jake ujawnił, że inne budynki wciąż są nienaruszone. Chociaż mężczyzna na krótko próbował zawrzeć traktat, po chwili dodał, że ZPZ i tak by go złamało.
Neytiri przybywa, aby chronić swoją rodzinę
McCosker wysłał wiadomość radiową do Ardmore, informując, że ładunki wybuchowe na Pandorze zostały rozbrojone, a dzieci Sully'ego pojmane. Jake i Neytiri byli przerażeni, że ich plan najwyraźniej zawiódł z powodu nieoczekiwanego obrotu spraw. Jake rozkazał Normowi zdetonować bombę na statku ZPZ. Zamieszanie pozwoliło Jake'owi i Neytiri się rozdzielić i wraz z Joshem Winslowem postanawili znaleźć broń pomocniczą, aby zagrozić pozostałym statkom kosmicznym. Ich działania przyniosły skutek, ale Winslow zginął. Po wielkiej bitwie w kosmosie Jake'owi i Neytiri udało się uciec, choć Ardmore się nie poddała i ruszyła za nimi.
Statek z Jake'em, Neytiri i Neteyamem powrócił na Pandorę, ścigany przez statki ZPZ. Cała trójka poleciała do Piekielnych Wrót na swoich zmorach, aby uratować dzieci. Niedługo później Ardmore również wylądowała na księżycu i niezwłocznie posłała swoje siły w postaci operatorów kombinezonów szkieletowych i botów tropiących w pościg za rodziną Sullych. Choć dzieci zostały pojmane, Jake'owi, Neytiri i Neteyamowi udało się je ocalić. Jake wysłał wiadomość radiową do Mingxii z prośbą o wsparcie. Cała rodzina weszła na prom kobiety w ucieczce przez ZPZ, a ocean stał się najbezpieczniejszym miejscem do wylądowania po uszkodzeniu silników. Woda zaczęła wypełniać pojazd, zmuszając rodzinę do ucieczki na zewnątrz. Po chwili cała grupa została uratowana przez Norma Spellmana w Samsonie[11].
Powrót Milesa Quaritcha[]
Neytiri próbuje zmienić podejście Jake'a, który traktuje rodzinę jak oddział wojskowy
Przez kolejny rok Jake i Neytiri wraz z resztą klanu Omatikaya prowadzili kampanie mające utrudnić ZPZ ekspansję swojej działalności na Pandorze. Pewnego dnia przeprowadzili partyzancki atak na pociąg wiozący zasoby do nowej bazy, niszcząc linię kolejową. Neytiri z grzbietu swojej zmory strąciła osłaniające pociąg latające maszyny, zabijając z łuku ich pilotów. Neteyam z kolei został ranny i po powrocie do Górskiego Obozu Jake udzielił reprymendy obu synom za złamanie jego rozkazów, a Neytiri zwróciła mu uwagę, że jego syn jest ranny i musi zostać opatrzony. Później podczas rozmowy na osobności kobieta przypomniała Jake'owi, że dzieci są ich rodziną, nie oddziałem wojskowym, w odpowiedzi na co Jake wyznał, że chce ich po prostu chronić i dlatego usiłuje utrzymać dyscyplinę.
W 2170 roku na Pandorę przybywają rekombinanci, czyli odrodzeni w ciałach avatarów żołnierze ZPZ z Milesem Quaritchem na czele. Podczas swojego pierwszego wypadu do lasu pułkownik znalazł własne zwłoki i zwrócił szczególną uwagę na wbite w nie strzały Neytiri. Przebywający akurat nieopodal z rodzeństwem Lo'ak poinformował ojca o obecności obcego oddziału, a Jake i Neytiri wraz Neteyamem polecieli razem na ikranach na ratunek rodzinie. Neytiri przyczaiła się w lesie i z ukrycia zabiła kilku żołnierzy. Rozpoznawszy jej strzały Quaritch zwrócił się do niej per „pani Sully” i obiecał jej zemstę za swoją śmierć, na co Neytiri określiła go jako demona i zapowiedziała, że zabije go tyle razy, ile będzie musiała. Po krótkiej walce rodzinie Sullych udało się uciec, choć „Pająk” został porwany. Mimo wyraźnej rozpaczy Kiri z tego powodu Neytiri nawet nie próbowała walczyć, aby odzyskać chłopca.
Kłótnia Neytiri i Jake'a
Obawiając się, że „Pająk” wyda położenie ich kryjówki i całą rodzinę, Jake zaproponował Neytiri emigrację z dala od dżungli Omatikaya. Kobieta nie chciała słyszeć o tym pomyśle, mówiąc, że las jest wszystkim, co dzieci znają, a ona sama nie może opuścić klanu, nad którym opiekę powierzył jej ojciec. Jake przekonał ją tłumacząc, że dzieci znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a on za wszelką cenę pragnie chronić rodzinę. Choć zdruzgotana, Neytiri ostatecznie zgodziła się na ten pomysł[9].
Emigracja do Awa'atlu[]
Neytiri ogląda się za zostającym w tyle domem
Jake przekazał władzę nad klanem Tarsemowi, po czym rodzina Sullych na oczach całego plemienia opuściła swój dotychczasowy dom i dosiadła ikranów, aby na zawsze odlecieć w daleki świat. Zrozpaczona Neytiri płakała i podczas lotu jeszcze długo oglądała się za oddalającą się puszczą. Jake obserwował ją z mieszaniną zdecydowania i wyrzutów sumienia.
Rodzina Sullych prosi o azyl klan Metkayina
Rodzina dotarła do oddalonej o kilkaset kilometrów wioski Awa'atlu, siedziby klanu Metkayina leżącej na wybrzeżu płytkich raf. Niemal natychmiast pojawiali się przywódcy plemienia, olo'eyktan Tonowari i tsahìk Ronal, których Sully'owie prosili o uturu, czyli azyl. Wódz był chętny, aby im pomóc, choć zwrócił uwagę, że jako leśny lud nie są przystosowani do życia w oceanie; Jake zapewnił, że nauczą się ich sposobu życia. Ronal z kolei krytykowała tchórzostwo Jake'a i zwróciła uwagę na 5-palczaste dłonie Lo'aka i Kiri, określając ich jako demonów. Neytiri wpadła we wściekłość i przypomniała kobiecie, że Jake jest Toruk Makto, który walczył przeciwko najeźdźcy. Kobiety zaczęły na siebie syczeć, a Jake próbował przeprosić Ronal, mówiąc, że jego partnerka jest wyczerpana. Ostatecznie Tonowari przekonał swoją partnerkę i przywódcy zgodzili się udzielić Sullym schronienia. Wyznaczyli swoje dzieci, Tsireyę i Aonunga, na nauczycieli dzieci, podczas gdy oni sami zobowiązali się nauczać Jake'a i Neytiri[9].
Asymilacja u Metkayina i problemy z Kiri[]
Rodzina wprowadziła się do przydzielonej im chatki i Jake od razu zwołał wszystkich, prosząc dzieci, aby nie sprawiały problemów i pilnie uczyły się zwyczajów morskiego klanu. Tuktirey zalała się łzami i powiedziała, że chce wracać do domu. Neytiri pocieszyła córeczkę. Podczas swojej asymilacji Neytiri wraz z Jake'em uczyła się m.in. ujeżdżać skrzydlacza, choć jako wierzchowca zdecydowanie preferowała swojego ikrana.
Podczas przygotowywania kolacji z Kiri po tym, jak Aonung ją dręczył, pytała córkę, co jej doskwiera, na co Kiri ponuro odpowiedziała, że jest zdenerwowana, że nie jest taka jak wszyscy. Pomimo szczerej troski Neytiri dziewczyna nie chciała dzielić się z nią swoimi problemami; zrobiła to dopiero przy Jake'u. Rozmowę Jake'a z córką przerwali Aonung i Neteyam, przekazując informacje o zaginięciu Lo'aka. Gdy ten został odnaleziony, Neytiri zdenerwowała się na syna, dowiedziawszy się, że popłynął na polowanie za rafą. Chociaż Tonowari wyjaśnił, że to Aonung był winny za zabranie chłopca poza rafę, Lo'ak postanowił wziąć winę na siebie.
Jakiś czas później, gdy Kiri dostała ataku padaczki po kontakcie z Eywą przy Drzewie Dusz, Ronal chciała pomóc jej swoimi rytualnymi metodami. Widząc, że Norm i Max już próbują pomóc Kiri, Ronal zniechęciła się i wpadła w furię, mówiąc, że nie potrzebują jej pomocy. Neytiri była zniesmaczona tym, jak łatwo Ronal zrezygnowała z ratowania Kiri i przypomniała jej, że jest tsahìk. Ronal zgodziła się pomóc, a Neytiri rozkazała Normowi i Maxowi odejść. Tsahìk w końcu pomogła Kiri wybudzić się ze śpiączki, ku wielkiej uldze Neytiri.
Później Neytiri widziała, jak tulkuny wróciły do wioski. Wraz z Jake'em dosiadającym skrzydlacza, obserwowała je ze zdumieniem. Neytiri dostrzegła nawet matkę z dzieckiem. W pewien deszczowy dzień Tonowari przekazał Jake'owi i Neytiri wiadomość, że Ludzie Nieba są w pobliżu i ich szukają. Neytiri uważała, że powinni znaleźć Quaritcha i go zabić, choć Jake był niechętny i uważał to za nierozsądne posunięcie, twierdząc, że ujawniłoby to ich lokalizację. Później Neytiri skarciła Lo'aka za sprzeciwienie się Tonowariemu, gdy mężczyzna ostrzegał go przed Payakanem, po tym, jak wódz dowiedział się przyjaźni chłopca z tulkunim wyrzutkiem[9].
Bitwa przeciwko łowcom tulkunów i strata syna[]
Neytiri celuje w Osę Morską
Kiedy Ronal odkryła zwłoki swojej duchowej siostry Ro'a, zabitej przez łowców tulkunów, Neytiri i Jake ujrzeli wbity w jej ciało pikacz. Neytiri szczerze współczuła kobiecie, prawdopodobnie dlatego, bo pamiętała, jak to było stracić Seze. Jake natychmiast domyślił się, że urządzenie ma zaprowadzić do niego Milesa Quaritcha, i usiłował powiedzieć klanowi Metkayina, sby przekonali tulkuny do ucieczki z dala od wioski Awa'atlu. Neytiri była jednak zdenerwowana, ponieważ uważała, że powinni walczyć. Jake powiedział jej, że to pułapka, a Quaritch wciąż ich ściga. Po dowiedzeniu się, że Lo'ak jest w niebezpieczeństwie wraz z rodzeństwem i przyjaciółmi, morskie plemię dosiadło skrzydlaczy i wyruszyło na bitwę, a Neytiri jako jedyna dołączyła do nich na grzbiecie swojego ikrana.
Na'vi wstrzymali ogień do momentu, w którym tulkun Payakan niespodziewanie samodzielnie zaatakował Smoka Morskiego. Wojownicy atakowali pilotów łodzi, a Neytiri strącała z powietrza Osy Morskie.
Neytiri rozpacza po śmiercy Neteyama
Jakiś czas później, gdy wylądowała na niewielkiej wysepce, na której znajdowała się jej rodzina, odkryła, że Neteyam został ciężko ranny. Zaledwie chwilę później chłopak umarł i Neytiri doznała szoku. Wpadła w rozpacz i głośno zawodziła nad ciałem syna, tymczasem Jake otrzymał od Quaritcha informację, że jego córki wciąż znajdują się pod jego kontrolą. Mężczyzna poprosił ukochaną, aby była silna i pomogła mu pokonać pułkownika, w odpowiedzi na co Neytiri chwyciła swój łuk i odleciała w kierunku Smoka Morskiego[9].
Starcie z Quaritchem[]
Ogarnięta obłędem i silną żądzą zemsty Neytiri bezwzględnie zabiła wszystkich nieprzyjaciół znajdujących się na pokładzie płonącego statku. Podczas walki złamała łuk, który otrzymała od swojego ojca i który do tej pory dodawał jej sił w trudnych chwilach. Widząc jej obłęd, „Pająk” ukrył się przed kobietą, przekonany, że nie zawaha się zabić go jako syna znienawidzonego pułkownika. I rzeczywiście, gdy Quaritch wziął pod nóż Kiri, żądając od Jake'a, aby się poddał, w odpowiedzi Neytiri zrobiła to samo z „Pająkiem”. Pułkownik wydawał się obojętny wobec losów syna, jednak gdy Neytiri nacieła mu pierś, Quaritch odruchowo puścił zakładniczkę poddając się.
Ucieczka z tonącego wraku
Neytiri zabrała dzieci, jednak Jake postanowił załatwić rozrachunki z dawnym wrogiem i wdał się z nim w walkę. Podczas ucieczki Tuktirey wpadła do włazu, a Neytiri podążyła za nią, by chronić córkę. W konsekwencji obie utknęły w korytarzach tonącego wraku i po długim czasie zostały uratowane przez Kiri, która posłała za nimi ławicę świetlistych rybek. Kiri przekazała skrzelopłaszcz Neytiri dzięki czemu udało im się uciec. Kobieta odnalazła resztę rodziny, po czym wszyscy czule się objęli.
Kiedy „Pająk” wrócił do grupy, Neytiri nie zwróciła uwagi na jego obecność. Zamiast tego skupiła się na Neteyamie, tuląc go, głaszcząc po głowie i opłakując jego odejście[9].
Pogrzeb Neteyama[]
Ponownie zjednoczona rodzina wyprawiła Neteyamowi pogrzeb zgodnie ze zwyczajami klanu Metkayina. Neytiri odśpiewała osobistą pieśń syna i nawlekła ostatni koralik na jego pieśniosplocie. Razem z resztą rodziny odprowadziła ciało syna nad łan podwodnych roślin, nad którymi następnie je opuściła. Zwłoki Neteyama zostały wciągnięte przez rośliny, a jego umysł połączony z Eywą. Następnego dnia Tonowari oświadczył, iż ponieważ syn Sullych został pochowany zgodnie z ich zwyczajami, rodzina jest od teraz pełnoprawnymi członkami klanu Metkayina. Neytiri i Jake połączyli się z Drzewem Dusz, aby spotkać się z synem. Jake rozmawiał z duchem Neteyama, podczas gdy wzruszona Neytiri obserwowała ich z oddali[9].
Żałoba i konflikt o „Pająka”[]
Neytiri odmawia codzienną modlitwę do Eywy
W kolejnych tygodniach po śmierci syna Neytiri przeżywała żałobę, oddając się w głównej mierze codziennym modlitwom do Eywy w porze zaćmienia. Pokładała nadzieje, że sytuacja, w której się znalazła – śmierć syna w połączeniu z życiem z dala od jej klanu – stanowi plan Wielkiej Matki. Jej głęboka wiara stała się powodem konfliktu między nią a Jake'em, który swój smutek przekuwał na konkretne działanie w postaci przygotowań do dalszych starć zbrojnych i wyśmiewał skuteczność modlitw małżonki. Gdy ta wytknęła mu, że nie ma nic: ani swojego ludu, ani lasu, i straciła nawet łuk jej ojca, Jake odparł, że wciąż ma rodzinę, a on nadal bardzo ją kocha.
W tym samym okresie „Pająk” zaczął zmagać się z problemami z oddychaniem, ponieważ przebywając z dala od ludzkiej bazy, był podatny na rozładowanie swojej maski tlenowej. Szczególnie krytyczna okazała się noc, w której chłopak we śnie zaczął się dusić, a gwałtownie przebudzeni Sully'owie mieli problem ze znalezieniem zapasowej maski. Neytiri jako jedyna z rodziny stała z boku, biernie przyglądając się ich wysiłkom.
Wydarzenie to zbiegło się w czasie z odwiedzinami klanu Tlalim, Wietrznych Kupców, w wiosce Awa'atlu. Jake i Neytiri ustalili, że wyślą z nimi „Pająka” z powrotem do Górskiego Obozu Omatikaya, po czym przedstawili swoją decyzję dzieciom. Te zbuntowały się, lecz na stwierdzenie Kiri, że „Pająk” jest częścią rodziny, Neytiri wściekła się i zaprzeczyła, dając wyraz swojej nienawiści do chłopca. Ostatecznie postanowiono, że cała rodzina wybierze się w podróż, co da im okazję do odwiedzin u najbliższych[12].
Pierwsze starcie z Mangkwan[]
Peylak zgodził się ugościć Sullych na pokładzie swojego statku powietrznego na propozycję, że w razie potrzeby Jake, Toruk Makto, i jego żona Neytiri, osławiona wojowniczka, pomogą odeprzeć powietrzny atak klanu Mangkwan. Podczas gdy dzieci zintegrowały się z Tlalim, oddając wieczornym tańcom i śpiewom, Neytiri patrolowała karawanę na swoim ikranie, wciąz pogrążona w żałobie i z niesmakiem obserwująca ich zabawy.
Neytiri celuje do wojownika Mangkwan
Któregoś dnia, będąc na patrolu, dostrzegła zbliżających się napastników z klanu Mangkwan i zaalarmowała Jake'a. Wdała się w powietrzną bitwę, podczas której zabiła kilkoro wojowników, lecz sama została trafiona strzałą w pierś przez Varang. Jeszcze przez długą chwilę była w stanie walczyć, jednak w końcu została zrzucona z grzbietu Sa'aty. Jej upadek zamortyzowała gęsta roślinność, choć ciężko ranna, nie była w stanie się z nikim skontaktować. Po pewnym czasie Sa'ata odnalazła Neytiri i pomogła jej wdrapać się na grzbiet, po czym zabrała ją do Górskiego Obozu. Tam Tarsem, Norm Spellman, Max Patel i inni naukowcy podjęli ją i poddali operacji, podczas której własne rytualne modlitwy odmówiła także Mo'at[12].
Konflikt z Jake'em[]
Neytiri budzi się po operacji
Kiedy Neytiri odzyskała świadomość po operacji, natychmiast zapytała o los dzieci. Zignorowała zalecenia zarówno naukowców, jak i swojej matki, i opuściła klinikę. Towarzyszyła Tarsemowi i jego grupie jeźdźców ikranów podczas poszukiwań reszty Sullych, których odnaleźli pewnego poranka, odpoczywających nad mokradłami. Neytiri z ulgą i wzruszeniem przywitała się z rodziną, jednak widok „Pająka”, który w międzyczasie zyskał zdolność oddychania pandorańskim powietrzem, nią wstrząsnął.
Podczas gdy chłopak był poddawany badaniom przez naukowców z Górskiego Obozu, Jake i Neytiri obserwowali je z niepokojem, a kobieta także z rezygnacją. Stwierdziła, że „Pająk” jest zbyt niebezpieczny dla Na'vi, jeśli dostanie się w ręce ZPZ, i zasugerowała, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zabicie go. Jake zaprzeczył, na co Neytiri z przekąsem odpowiedziała, że nie będzie kwestionować zdania potężnego Toruk Makto.
Po powrocie do Awa'atlu Neytiri uczestniczyła, wraz z resztą klanu Metkayina, w radzie tulkunów, podczas której ponownie wygnano Payakana za walkę podczas bitwy pod Skałami Trzech Braci. Uznano to za złamanie świętego prawa tulkunów, czemu Lo'ak i, nieśmiało, Tsireya, próbowali zaprzeczyć na forum klanu. Neytiri łagodnie próbowała powstrzymać syna przed zabieraniem głosu, jednak ostatecznie to Jake zainterweniował, zabierając go na stronę. Podczas rozmowy ojca z synem sam na sam Jake zainsynuował, że to Lo'ak jest odpowiedzialny za śmierć swojego brata, co zdruzgotało chłopaka.
Neytiri podczas kłótni z Jake'em
Niedługo później Jake i Neytiri podjęli rozmowę na ten temat. Neytiri broniła Lo'aka, mówiąc, że nie jest winny śmierci Neteyama, i zwróciła Jake'owi uwagę, że mimo obietnic nie zdołał zapewnić rodzinie bezpieczeństwa. Rozmowa zeszła następnie na temat „Pająka”, który miał przyczynić się do rodzinnej tragedii. Neytiri wyciągnęła nóż, gotowa zabić chłopaka w tej chwili, jednak Jake powstrzymał ją. W emocjonującej wymianie zdań Jake wytknął Neytiri jej szaleńczą nienawiść wobec ludzi i wypytał, czy z tego samego powodu nienawidzi jego i ich dzieci, do czego Neytiri częściowo się przyznała. Zapłakana, opuściła marui, jednak wkrótce Jake dołączył do niej i pocieszył, mówiąc, że wciąż powinni trzymać się razem.
Tymczasem Lo'ak z pomocą Tsireyi odbudował łuk Eytukana, po czym wręczył go matce. Podarek ten wzruszył Neytiri, która w rozmowie z Jake'em stwierdziła, że w ich młodszym synu drzemie siła przodków[12].
Pojmanie Jake'a przez ZPZ[]
Wspólne śledztwo Milesa Quaritcha i Varang doprowadziło ich w końcu do Awa'atlu, gdzie przebywały oba ich cele, Jake i „Pająk”. Na wieść o ich nadejściu Neytiri kazała córkom się ukryć i była zdecydowana walczyć, jednak Jake odwiódł ją od tego, prosząc, aby się wstrzymała. Kiedy ZPZ wylądowało na plaży i Quaritch zażądał wydania Sully'ego, Neytiri wycelowała łuk w pułkownika i nie opuściła go nawet wtedy, gdy pozostali Metkayina opuścili broń. Kiedy zabrano Jake'a, Neytiri strzeliła, celując jednak pod nogi Quaritcha. Następnie ze smutkiem obserwowała odlatujący śmigłowiec, na pokład którego zaprowadzono Jake'a, świadoma, że może już nigdy nie ujrzeć męża.
Neytiri w przebraniu Mangkwan
Kobieta zdecydowała się jednak podjąć próbę wydostania Jake'a z Bridgehead, wykorzystując fakt, że na teren stolicy wpuszczono klan Mangkwan. Pod osłoną nocy zaatakowała kilku wojowników polujących poza granicą miasta, po czym wykradła jednemu z nich transponder IFF. Pomalowała siebie i Sa'atę w barwy ich klanu i w takim przebraniu wleciała na teren Bridgehead, dzięki transponderowi zidentyfikowana jako jedna z sojuszników Quaritcha. Odnalazałszy obóz Mangkwan, wkradła się do jurty Varang i wydobyła od niej informację o miejscu przetrzymywania Jake'a, jednak zaraz po tym została wykryta przez pułkownika. Mangkwan podjęli za nią pościg, lecz Neytiri zdołała im uciec, a wyposażona w wybuchowe strzały dokonała istotnych zniszczeń w mieście. Dzięki niezależnej dywersji przeprowadzonej przez naukowca Iana Garvina, Jake uwolnił się ze swojej klatki, zaś również zbiegły po pojmaniu przez ZPZ „Pająk” pomógł Sully'emu uciec spod ostrzału. Wkrótce Neytiri odnalazła ich obu i zabrała na grzbiet Sa'aty, na której opuścili Bridgehead[12].
Łaska dla „Pająka”[]
Podczas lotu powrotnego do Awa'atlu „Pająk” zasnął, oparty o plecy Neytiri, a Jake rozmyślał nad jej wcześniejszymi słowami i doszedł do wniosku, że „Pająk” jest w istocie zbyt niebezpieczny, aby utrzymać go przy życiu. Poprosił Neytiri o lądowanie i gdy chłopak oddalił się, żeby się wypróżnić i napić, Jake podzielił się przemyśleniami z małżonką, która zaprotestowała, zauważając, że przecież „Pająk” pomógł uwolnić go z Bridgehead. Ostatecznie nie zatrzymała go i Jake poprosił chłopaka, aby podążył za nim wgłąb lasu, mając zamiar go zabić. W tym czasie roztrzęsiona Neytiri zaczęła zmywać z siebie barwy Mangkwan; uważa się, że czerwona farba na jej rękach miała symbolizować krew, co mogło uświadomić jej, że zeszła na ścieżkę swoich wrogów. Zapłakana kobieta ruszyła biegiem w stronę polany, aby powstrzymać Jake'a, jednak ten poddał się już w swoim zamiarze i objął „Pająka”. Kiedy Neytiri dobiegła do nich, zgodzili się z Jake'em, że takie postępowanie jest niewłaściwe i że nie podążą taką drogą. Kobieta po raz pierwszy wyznała „Pająkowi”, że go Widzi[12].
Powrót Toruk Makto' i bitwa w Zatoce Praojców[]
Postawa Neytiri znacząco się poprawiła z chwilą, w której Jake zdecydował się powrócić jako Toruk Makto. Ze wzruszeniem, dumą i nadzieją obserwowała jego przybycie do Zatoki Praojców na grzbiecie leonopteriksa i ponownie poleciała u jego boku, aby wezwać klany Na'vi do walki przeciwko ZPZ. Tym razem mieli za zadanie powstrzymać masowy mord tulkunów, zaplanowany na dzień ich Uroczystości Zjednoczenia.
Neytiri i pozostali przywódcy Na'vi podczas rady tulkunów
Wiedząc, że sami Na'vi nie wystarczą, Jake poprosił o ponowne zwołanie rady tulkunów, żeby spróbować poprosić je o pomoc w walce. W spotkaniu uczestniczyli on, Neytiri, Tonowari i Ronal. Matriarcha początkowo sprzeciwiła się, zaznaczając istotę prawa tulkunów. Sytuacja zmieniła się, kiedy do rady dołączył Lo'ak w towarzystwie Tsireyi, Aonunga i Rotxo oraz ich duchowych braci i siostry, a także Payakana i Ta'nok. Podczas gdy Jake rzucił synowi pełne dezaprobaty spojrzenie, Neytiri spoglądała na niego z dumą i nadzieją. Mimo niechęci Matriarchy, młodzież uparła się zostać i poprosiła o wysłuchanie świadectwa Ta'nok. Jej okrutny los poruszył wszystkich, w tym Neytiri, która się rozpłakała. Matriarcha obiecała, że zastanowi się nad prośbą.
Następnego dnia generał Frances Ardmore i kapitan Mick Scoresby rozpoczęli szturm na Zatokę Praojców, wysyłając do niej dużą flotyllę statków i śmigłowców. Kiedy Jake i Neytiri dali sygnał do ataku, zarówno jeźdźcy ikranów, jak i skrzydlaczy, odpowiedzieli kontratakiem. Flota ZPZ została szybko zdziesiątkowana przez połączone siły Na'vi i tulkunów, które jednak dołączyły do walki.
Neytiri jest zrozpaczona niekorzystnym przebiegiem bitwy
Po pewnym czasie do bitwy dołączyli członkowie klanu Mangkwan, którzy przechylili szalę zwycięstwa na stronę ZPZ. Jake szybko zdał sobie sprawę, że sytuacja jego armii jest beznadziejna. Został strącony z grzbietu toruka i spadł do zatoki, a tymczasem Sa'ata została ranna po tym, jak Varang podpaliła jej skrzydło. Wylądowała na niewielkiej skalnej wyspie. Chwilę po tym Jake nadał wiadomość Neytiri, aby się wycofali, bo nie zdołają wygrać tej walki. Oboje ogarnęła rozpacz.
Chwilę po tym Neytiri dostrzegła Ronal, która wydostała się na brzeg po podwodnej walce, i odkryła, że tsahìk jest śmiertelnie ranna. Zapewniła jej osłonę i zgodziła się na prośbę odebrania porodu, witając na świecie Pril. Ronal poprosiła Neytiri o zaopiekowanie się dziewczynką, po czym zmarła. Wojowniczka zabezpieczyła dziecko w nosidełku, które przypięła do swojej piersi, i zaledwie chwilę później została zaatakowana i porwana przez Quaritcha i Varang na pokład okrętu fabrycznego. Podczas gdy przywódczyni Mangkwan poddała Neytiri mentalnym torturom, Quaritch nadał wiadomość Jake'owi, każąc mu się poddać i transmitując przez komunikator wrzaski Neytiri. W tym samym czasie na pokład okrętu wkroczyli Jake z Lo'akiem i Kiri z „Pająkiem”; Jake wdał się w walkę z pułkownikiem, a tymczasem Neytiri zdołała uciec. Varang ponownie ją dopadła, jednak tym razem w obronie matki stanęła Kiri, łącząc własny warkocz z kuru Varang i zadając jej umysłowy ból.
Neytiri celuje do Quaritcha
Neytiri ponownie dołączyła do Jake'a dopiero na końcu jego starcia z Quaritchem. Na widok kilkorga Sullych celujących do niego z łuku, Quaritch poddał się i rzucił w przepaść. Chwilę po tym ponownie zjednoczona rodzina obserwowała koniec zaćmienia[12].
Uroczystość Zjednoczenia[]
Po bitwie Sully'owie, „Pająk”, klan Metkayina i tulkuny połączyli się z podwodnym Drzewem Dusz w ramach Uroczystości Zjednoczenia[12].
Charakter[]
Neytiri szanuje styl życia Na'vi i starannie przestrzega ich praw i tradycji; przynajmniej na początku. Ze względu na wychowanie wśród Na'vi, ona i Jake nie zawsze zgadzają się ze sobą, ale starają się pragmatycznie współpracować i współdziałać w rozwiązywaniu konfliktów, z którymi się spotykają, pokazując zdolność Neytiri do dostrzegania perspektywy innej osoby. Grace mówi, że Neytiri była jedną z jej najlepszych uczennic w szkole, co sugeruje, że jest dość inteligentna i ciekawa świata. Neytiri uważała swoją starszą siostrę Sylwanin za wzór do naśladowania i nauczyła ją, że nie wszyscy ludzie są źli, choć jej pogląd na gatunek został poważnie nadszarpnięty po tym, jak Sylwanin została zamordowana. To wydarzenie utwierdziło ją w przekonaniu, że Ludzie Nieba nie potrafią „widzieć”.
Po spotkaniu z Jake'em i dostrzeżeniu znaków, Neytiri zaczyna kwestionować idee głoszone przez jej klan, dostrzegając, że na świecie istnieją prawdy wykraczające poza te, w które wierzy jej lud. Neytiri zaczyna wewnętrznie walczyć między podążaniem za oczekiwaniami klanu a własnymi prawdziwymi uczuciami. Zaczyna rozwijać w sobie bardziej buntowniczą stronę; Neytiri nie jest osobą, która ślepo wykonuje rozkazy i znana jest z nieposłuszeństwa wobec rodziców i partnera. Sprzeciwia się rodzicom, łącząc się na całe życie z Jake'em, a później sprzeciwia się Jake'owi, gdy ten nakazuje jej wycofać się przed nacierającymi ludzkimi oddziałami.
Podobnie jak jej partner, Neytiri jest odważna, lojalna, silna i podziela zamiłowanie do latania. Często lata na swoim ikranie, Seze. Neytiri troszczy się o swojego wierzchowca i opłakuje go, gdy ten ginie. Kobieta jest oddana swojemu ludowi i gotowa narazić się na niebezpieczeństwo dla dobra swojego klanu. W pewnym momencie planuje samotnie stawić czoła grupie kombinezonów PZM i ludzkim żołnierzom, nawet jeśli oznacza to samobójstwo[6].
Jednym z największych lęków Neytiri jest myśl o zmianie, a ona sama opiera się jej z powodu doświadczeń z przeszłości, w których straciła bliskich. Tęskni za prostym i spokojnym życiem oraz brzydzi się pomysłem Jake'a, aby wyprowadzić się z dżungli[9].
Neytiri ma tendencję do wpadania w złość, gdy bliscy jej ludzie postępują źle lub gdy ktoś próbuje skrzywdzić jej bliskich. Kiedy Tsu'tey próbuje zabić nieprzytomnego Jake'a, kobieta atakuje go, a następnie zaciekle broni bezbronnego ciała mężczyzny. Kiedy Quaritch próbuje zabić Jake'a, Neytiri wykorzystuje całą swoją wściekłość i emocje, aby zabić pułkownika[6]. Pokazano również, że gdy Neytiri jest pod wpływem silnego stresu psychicznego, potrafi wpaść w furię i zachowywać się niegrzecznie wobec innych; gdy Norm i Max przylecieli tylko po to, by pomóc Kiri wybudzić się ze śpiączki, krzyknęła do nich, że mają się wynosić, pomimo ich dobrej woli i wysiłków[9].
Ze względu na swoje doświadczenia życiowe, Neytiri darzy ludzkość ogromną pogardą. Na przykład twierdziła, że młody „Pająk” powinien przebywać z własnym gatunkiem, a nie kręcić się wokół jej dzieci, a także powiedziała kiedyś Tuktirey, że ludzie mają głowy w chmurach. Jednym z jej wyzwań jest akceptacja „Pająka” w otoczeniu rodziny, wobec której reaguje uprzedzeniami i wrogością. Innym wyzwaniem jest bycie bardziej współczującą, ponieważ naturalnie nie odczuwa go w stosunku do ludzi.
Neytiri wierzy również, że wszyscy ludzie są odpowiedzialni za wojnę na Pandorze, co widać, gdy całkowicie obwinia „Pająka” za niemal doprowadzenie do śmierci Kiri i Lo'aka podczas oglądania wraku helikoptera, mimo że to Lo'ak był pośrednio odpowiedzialny. 15 lat później, po przedwczesnej śmierci Neteyama, ukazuje się mroczniejsza, bardziej agresywna i brutalna strona Neytiri, będąca wynikiem jej poważnie uszkodzonego zdrowia psychicznego, traumy, żalu i wściekłości na Ludzi Nieba za zabicie jej rodziny i zrujnowanie jej życia. Neytiri po raz kolejny musi odnaleźć w sobie siłę, aby zaakceptować, wybaczyć lub współpracować z ludzkimi najeźdźcami[12].
Umiejętności[]
Neytiri to potężna wojowniczka, która jest niesamowicie utalentowana w posługiwaniu się łukiem i potrafi uczyć innych. Jest również biegła w walce wręcz nożem. W pojedynkę pokonała stado wężowilków, które zaatakowały Jake'a, używając zarówno łuku, jak i noża. Neytiri udało się zabić pułkownika Quaritcha łukiem swojego ojca. Quaritch był rozproszony, próbując poderżnąć gardło Jake'owi i nie zauważył poczynań Neytiri. Neytiri zdołała również zabić ponad dziesięciu wojowników na pokładzie Smoka Morskiego. Neytiri doskonale radzi sobie również w lataniu na zmorach. Kobieta nauczyła się angielskiego w szkole Grace. Jej mowa jest początkowo nieco łamana i ma charakterystyczny akcent, ale poprawia się z czasem spędzonym z Jake'em[6].
Relacje[]
Rodzina[]
Jake Sully[]
Neytiri i Jake przed wspólną nocą
Neytiri jest partnerką Jake'a, choć początki ich znajomości nosiły znamiona niemal śmiertelnej wrogości. Gdy zobaczyła go po raz pierwszy w lesie, chciała go zabić, zgodnie z postanowieniem Na'vi, aby nie dopuszczać Ludzi Nieba w pobliże swoich domostw. Dostała jednak znak od Eywy, aby go oszczędzić, dzięki czemu Jake został dopuszczony do wioski Omatikaya. Neytiri była mocno niechętna mężczyźnie, jednak pozostawała wierna woli Eywy, która najwyraźniej uczyniła go swoim wybrańcem. Traktowała go z chłodem i pogardą, a gdy została wyznaczona przez Mo'at na nauczycielkę i przewodniczkę Jake'a, była wściekła.
Z początku Neytiri była wymagającą i surową nauczycielką, jednak każdy dzień wspólnej nauki zbliżał obojga do siebie. Sukcesy Jake'a cieszyły ją, a potencjalne niepowodzenia i zagrożenia sprawiały, że się martwiła. Wspólne przedsięwzięcia takie jak loty na zmorach, nocne wędrówki po lesie oraz obcowanie z naturą sprawiały obojgu radość oraz dawały przyjemność z wzajemnego towarzystwa. Gdy Jake został mianowany jednym z członków klanu Omatikaya, Neytiri była dumna i szczerze ucieszona, i najwyraźniej już wtedy wybrała Jake'a na swojego partnera. Najbliższej nocy bowiem poinformowała go o prawie wyboru kobiety spośród Na'vi i była wyraźnie speszona. Okazało się, że Jake także obdarzył ją uczuciem. W związku z tym oboje spędzili wspólną noc pośród Drzew Głosów.
Neytiri wybrała Jake'a na swojego życiowego partnera zamiast Tsu'teya, sprzeciwiając się tradycjom i prawom plemiennym, zgodnie z którymi była mu pisana po śmierci Sylwanin. Swoim wyborem naraziła się na gniew swojej rodziny i niedoszłego partnera, a także przekreśliła swoją szansę na zostanie tsahìk w przyszłości. Złagodziła go domniemana zdrada Jake'a i związane z tym cierpienie Neytiri, a potem powrót Jake'a jako Toruk Makto. Śmierć Tsu'teya i przekazanie mu tytułu wodza klanu niejako zalegalizowały związek Neytiri z Jake'em i przywróciły jej należne tytuły.
Neytiri wielokrotnie ratowała Jake'owi życie, począwszy od ocaleniem przed stadem agresywnych wężowilków (gdy jeszcze była wobec niego wrogo nastawiona), przez odciągnięcie nieprzytomnego mężczyzny z trasy buldożera, po jawne akty sprzeciwu wobec wrogości okazywanej Jake'owi, gdy odepchnęła Tsu'teya, gdy ten chciał poderżnąć mu gardło. Później uratowała go przed śmiercią z rąk Quaritcha, aby chwilę później założyć egzopak jego ludzkiemu ciału[6].
Związek Jake'a i Neytiri był pełen czułości oraz wzajemnego wsparcia i troski, choć trudno porównać to ze standardami innych par Na'vi, jako że niewiele zostało bliżej poznanych. Więź Jake'a i Neytiri umacnia się jeszcze bardziej, gdy po otrzymaniu wiadomości, że Jake został otruty przez rodziców Tsu'teya, Neytiri natychmiast porzuca swoją misję wraz z innymi klanami, aby wrócić do domu i mu pomóc. Jest bardzo szczęśliwa widząc, że Jake przeżył[7].
Po wojnie przeciwko ZPZ Neytiri i Jake założyli szczęśliwą rodzinę z czwórką dzieci: trójką własnych i jednym adopcyjnym. Jednak ich związek nie był wolny od konfliktów. Jeden z większych i bardziej znaczących wybuchł, gdy ludzie wrócili na Pandorę ponad 10 lat później, a rodzina Sullych stanęła przed trudną decyzją o pozostaniu w dotychczasowym domu lub ucieczce.
Po przybyciu na ziemie klanu Metkayina, Neytiri natychmiast wpadła w konflikt z Ronal, tsahìk klanu, i z trudem przystosowała się do nowego, oceanicznego stylu życia. Po śmierci Neteyama, rozhisteryzowana Neytiri znalazła pocieszenie w Jake'u, który namawiał ją, aby zachowała „silne serce” i stanęła przy nim, gdy próbowali uratować porwane córki z rąk Quaritcha. Neytiri wpadła w morderczy szał i razem uratowała Kiri i Tuktirey[9].
Eytukan[]
Neytiri opłakuje odejście ojca
Neytiri darzyła swojego ojca dużym szacunkiem, nie tylko ze względu na jego pozycję w plemieniu, ale i pokrewieństwo. Bardzo go kochała, jednak ich relacja nie była pozbawiona rodzinnych problemów, głównie spowodowanych sympatią, jaką Neytiri obdarzyła Jake'a, któremu wódz Omatikaya był wyjątkowo niechętny.
Śmierć Eytukana wyjątkowo mocno wstrząsnęła Neytiri. To właśnie ona towarzyszyła mu w ostatnich chwilach życia, a po jego odejściu jeszcze długo i wylewnie go opłakiwała. Na jego prośbę przejęła ceremonialny łuk, symbol przywództwa nad plemieniem, i obiecała zaopiekować się ludem Omatikaya[6].
Kilkanaście lat później, podczas rozmowy z Jake'em na temat opuszczenia klanu Omatikaya, Neytiri wspomina o swoim ojcu, który dał jej swój łuk i poprosił o ochronę wioski. Jake uświadomił jej, że opuszczenie klanu będzie najlepszym sposobem na spełnienie ostatniej woli ojca[9].
Mo'at[]
Neytiri szanuje i kocha swoją matkę, choć nie zawsze jest jej bezwzględnie posłuszna. Wyraziła swoje niezadowolenie wobec roli, jaką Mo'at jej przydzieliła, czyli rolę opiekunki i nauczycielki Jake'a. Gdy zaś później związała się z mężczyzną, otwarcie i świadomie sprzeciwiła się tradycjom, którym cała rodzina zawsze pozostawała wierna. Neytiri naraziła się w ten sposób na gniew matki. Neytiri zawsze była w pobliżu kobiety, pomagając jej, gdy ta odprawiała rytuały. Widać to, gdy Neytiri czuwała i troszczyła się o ludzkie ciało Grace i Jake'a podczas rytuału transferu świadomości. Po śmierci Eytukana obie kobiety wspierały się i dzięki temu z powrotem zbliżyły się do siebie[6].
Wiele lat później, gdy Neytiri emigruje z rodziną do wioski Awa'atlu, jest bardzo smutna, że musi opuścić swój lud, w tym matkę, podczas gdy Mo'at w dalszym ciągu pełni funkcję tsahìk klanu[9].
Sylwanin[]
Neytiri i Sylwanin
Starsza siostra Neytiri Sylwanin zginęła na jej oczach, zastrzelona przez żołnierzy ZPZ w drzwiach Starej Szkoły. Niewiele wiadomo o ich wspólnym wcześniejszym życiu, poza tym, że Sylwanin często opowiadała młodszej siostrze historie oraz przekonała ją, że nawet Ludzie Nieba mają w sobie dobro. Być może te historie częściowo pomogły Neytiri spojrzeć na Jake'a przychylniejszym okiem.
Neteyam[]
Choć nie jest to pokazane szczegółowo, Neytiri miała dobre relacje ze swoim starszym synem. Kiedy się urodził, Neytiri przyjęła go z wielkim wzruszeniem, a nawet nosiła go na rękach, gdy po raz pierwszy nawiązał kontakt z Drzewem Dusz. Uważała go za godnego zaufania i zabierała go na wiele misji razem z Jake'em, a także powierzyła mu opiekę nad resztą rodzeństwa. Neteyam postrzelił rekombinanta w tył głowy, gdy ten chciał zabić Neytiri. Kobieta wyraziła zaniepokojenie widocznymi obrażeniami syna po bitwie i chociaż zapewnił ją, że nic mu nie jest, to i tak była zirytowana na Jake'a za to, że go ukarał, zamiast najpierw opatrzyć jego rany. Neytiri była niesamowicie zrozpaczona śmiercią Neteyama i widać ją krzyczącą i płaczącą, gdy uświadamia sobie, że nie żyje. Śmierć Neteyama potęguje nienawiść Neytiri do ZPZ i Ludzi Nieba, co wprawia ją w morderczy szał na pokładzie Smoka Morskiego[9].
Kiri[]
Zawsze gotowa pomagać, Kiri czasem odgrywa rolę pocieszycielki Neytiri, nie ma jednak szczególnie głębokiej więzi z kobietą. Po swoim ataku nie ma ochoty zwierzyć się jej ze swoich przemyśleń, czyni to dopiero w obecności Jake'a. Kiri chciałaby, aby Neytiri była bardziej tolerancyjna wobec „Pająka”, ponieważ włączenie człowieka do rodziny stanowi punkt sporny między kobietami, co widać, gdy błaga ją, aby nie zabijała chłopca podczas konfliktu z Quaritchem. Pomimo tego Kiri nadal kocha swoją przybraną matkę i można ją zobaczyć, jak dziewczyna dotyka ramienia Neytiri, aby ją pocieszyć, gdy spotykają klan Metkayina. Kiri woła Neytiri, gdy ta próbowała uratować Tuktirey przed wpadnięciem w głąb Smoka Morskiego. Później Kiri uratowała swoją przybraną matkę i siostrę z zalewanego statku, pokazując w ten sposób wzmocnioną między nimi więź[9].
Lo'ak[]
Choć relacje łączące Lo'aka z matką nie zostały wyraźnie ukazane, kobieta traktuje go z podobną surowością, co Jake, i czasem podziela jego niechęć wobec syna. Jednocześnie uważa, że podejście Jake'a jest zbyt surowe i powinien traktować swe dzieci jak rodzinę, a nie jak oddział wojskowy. Neytiri przytula Lo'aka, gdy ten omal nie zginął podczas rytuału Iknimaya. Kiedy Lo'ak wraca do klanu po tym, jak został porzucony przez Aonunga, Neytiri biegnie sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku. Neytiri okazuje mu troskę, gdy Jake mówi Lo'akowi, że zawstydził rodzinę, patrząc na niego ze smutkiem. Lo'ak zawołał: „Mamo!”, gdy spotkali się na zewnątrz tonącego Smoka Morskiego, a ona dotyka jego policzka, trzymając jedną rękę na jego plecach[9].
Tuktirey[]
Neytiri ma dobre relacje z córką oraz dba o jej dobro i bezpieczeństwo, tak jak o wszystkie swoje dzieci. Tuktirey leci z matką podczas podróży do klanu Metkayina, a Neytiri chroni ją przed surowymi warunkami pogodowymi i pozwalając jej spać pod płaszczem podczas długiej podróży. Gdy Tuk wpadła do dziury w tonącym Smoku Morskim, Neytiri wskoczyła do wody, aby ją uratować i próbowała znaleźć wyjście. Pocieszała ją, gdy dziewczynka powiedziała, że się boi[9].
Przyjaciele i sojusznicy[]
Tsu'tey[]
Neytiri i Jake nad umierającym Tsu'tey'em
Neytiri i Tsu'tey dorastali razem, a w przyszłości mieli być parą i wspólnie przewodniczyć ludowi Omatikaya. Przeznaczenie to jednak wynikało z plemiennych tradycji i w rzeczywistości Neytiri nie kochała Tsu'teya, a i on, choć darzył ją pewnym uczuciem, aż do śmierci tęsknił do Sylwanin, którą szczerze kochał i której pierwotnie był przeznaczony. Gdy jednak Neytiri wybrała Jake'a na swojego partnera, Tsu'teya ogarnął ból, a potem wściekłość do tego stopnia, że próbował zabić Jake'a.
Ze względu na podobne pozycje w plemieniu, Neytiri szanowała Tsu'teya, jednak wielokrotnie traktowała go z wyższością i pogardą, zwłaszcza, gdy ten otwarcie okazywał swoją niechęć wobec Jake'a. Ich relacje złagodziło nieco wyznanie avatara dotyczące prawdziwego celu jego misji wśród Omatikaya, a później, podczas bitwy o Drzewo Dusz, oboje walczyli bezpośrednio u boku Jake'a jako Toruk Makto. Gdy po bitwie Neytiri i Jake odnaleźli umierającego Tsu'teya, Neytiri była wyraźnie poruszona jego odejściem[6].
Grace Augustine[]
Neytiri i Grace Augustine, nauczycielka szkoły dla Na'vi, miały bliską, przyjazną relację i darzyły się wielkim szacunkiem. Naukowczyni uważała zarówno ją, jak i Sylwanin, swoimi najlepszymi uczennicami. Interwencja zbrojna żołnierzy ZPZ w szkole siłą rzeczy oddaliły kobiety od siebie, jako że wszystkim Ludziom Nieba, w tym Grace, zakazano dostępu do wioski Omatikaya. Po jej powrocie Neytiri nadal traktowała ją przyjaźnie, a wręcz opiekuńczo; dziewczyna prawdopodobnie nigdy nie straciła osobiście zaufania do Grace. Przejęła się na wieść, że nauczycielka umiera, i była smutna po jej śmierci[6].
Seze[]
Neytiri miała bliską więź ze swoim ikranem, Seze, co okazuje podczas pierwszej prezentacji wierzchowca Jake'owi, pieszcząc ją i karmiąc smakołykami. Razem latały i polowały, a ich koordynacja w locie była bardzo dobra. Łącząc zwinność Seze oraz orientację nawigacyjną i szybkie myślenie ze strony Neytiri, zdołały uciec przed ostrzałem z Samsona, choć chwilę później od dołu zaskoczyli je żołnierze. Seze została zastrzelona przez Lyle'a Wainfleeta, a po jej śmierci Neytiri długo nie mogła otrząsnąć się z szoku i bólu, tracąc na pewien czas wolę walki[6].
Miles Socorro[]
Chłopiec nie traktuje Neytiri jak matki i nazywa ją „Panią Sully”. W pewnym momencie Kiri zaprasza „Pająka” na rodzinne spotkanie, co bardzo irytuje Neytiri. Kobieta postrzega go jako problematycznego, po czym próbuje zakazać mu wszelkich kontaktów z Kiri, mówiąc córce, że nie jest on częścią rodziny.
Neytiri jako jedyna z całej rodziny nie akceptuje Milesa. Od najmłodszych lat nie lubiła, gdy bawił się z jej dziećmi i wierzyła, że będzie mu lepiej z jego pobratymcami. Całkowicie obwinia też Ludzi Nieba za wojnę, która wybuchła na Pandorze półtorej dekady temu; kiedy „Pająk” nazywa ją „naszą wojną”, rozwścieczona Neytiri odpowiada mu: „To twoja wojna”. Neytiri nie traktowała go jak swojego dziecka, i to nie dlatego, że gardziła nim z powodu jego ludzkiego pochodzenia, ale dlatego, że był synem jej największego wroga, Milesa Quaritcha. Pomimo jego argumentów o jego niewinności i faktu, że nie miał nic wspólnego ze zbrodniami ojca, Neytiri ignorowała wszelkie słowa chłopca. Ratując swoje dzieci, Neytiri najwyraźniej nie chciała ratować „Pająka” tuż przed porwaniem (prawdopodobnie dlatego, że miała dość jego obecności w pobliżu jej rodziny lub dlatego, że nie miała czasu, aby mu pomóc).
Na pokładzie Smoka Morskiego, aby odzyskać Kiri, Neytiri wzięła „Pająka” na zakładnika i lekko rozcięła mu klatkę piersiową, grożąc Quaritchowi. Przez chwilę wydawała się nawet gotowa śmiertelnie go dźgnąć, choć nie wiadomo, czy blefowała. Neytiri popycha jednak „Pająka” za siebie, zamiast w stronę Quaritcha, co może być odebrane jako sugestia, że Neytiri w jakimś stopniu zależy na jego dobru[9].
Ronal[]
Relacje między Ronal a Neytiri są napięte, ponieważ obie kobiety mają silne i podobne osobowości. Zirytowana faktem, że jej dzieci mają „demoniczną” krew i krytycznym nastawieniem Ronal do Jake'a, Neytiri stanęła w jego obronie i zaczęła wyliczać jego zalety z wyraźną wyższością, wskazując, że Jake jest Toruk Makto i że pomógł uratować lud.
Z czasem jednak oboje znaleźli nić porozumienia, wynikającą głównie ze wspólnego tytułu tsahìk (Neytiri odziedziczy go w przyszłości). Według książki Avatar: The Way of Water: The Visual Dictionary, Ronal uczyła Neytiri, jak żyć w harmonii z oceanem. Później Neytiri była zniesmaczona tym, jak łatwo Ronal chciała zrezygnować z pomocy Kiri w wybudzeniu się ze śpiączki. Gdy Ronal przekonała się do pomocy dziewczynce, Neytiri kazała naukowcom wyjść, aby tsahìk mogła wykonać swoją pracę. Po śmierci Ro'a Neytiri szczerze jej współczuła, ponieważ wiedziała, jak to jest stracić Seze. Ronal ostatecznie pomaga Neytiri zorganizować pogrzeb Neteyama[9].
Wrogowie[]
Miles Quaritch[]
Nienawiść Neytiri wobec Quaritcha ma swój początek w zniszczeniu Domowego Drzewa, w wyniku którego śmierć poniósł jej ojciec Eytukan. Zaciekle walczyła przeciwko niemu w późniejszej bitwie o Drzewo Dusz i to właśnie ona zadała śmiertelne strzały pułkownikowi, czym uratowała życie Jake'a Sully'ego.
Wiedząc o łączącym ich pokrewieństwie, Neytiri znienawidziła „Pająka”, syna Quaritcha, mimo że chłopiec spędzał dużo czasu z jej rodziną i bardzo zaprzyjaźnił się zwłaszcza z Kiri. Dowiedziawszy się, że Quaritch odrodził się jako rekombinant, Neytiri zarzekła się, że zabije go tyle razy, ile będzie trzeba. Apogeum jej nienawiści nastąpiło po tym, jak Neteyam został zastrzelony przez jednego z rekombinantów. Neytiri ogarnął obłęd, w którym gotowa była zabić „Pająka” tylko po to, aby zadać pułkownikowi ból, ostatecznie jednak zlitowała się nad chłopcem[9].
Frances Ardmore[]
Podobnie jak Jake, Neytiri była przeciwna misji generał Ardmore. Ardmore groziła, że ją zabije, jeśli Jake nie ustąpi. Neytiri była zirytowana tym, że ZPZ nie chciało się wycofać, postrzegając Ardmore i jej ludzi jako kolejnych Ludzi Nieba, którzy „nie widzą”. Podczas bitwy na pokładzie „ISV Venture Star”, Neytiri wykorzystała okazję, aby złamać rękę Ardmore[11].
Pojawienie się[]
- Avatar (iOS/Android)
- Avatar: The Mobile Game
- Avatar: Pandora Rising
- Avatar: Reckoning
- Frontiers of Pandora
- Avatar: Ścieżka Tsu'teya
- Avatar: Następny cień
- Avatar: Adapt or Die
- Avatar: The High Ground
- Avatar: The Gap Year – Tipping Point
- Avatar. Przewodnik ilustrowany
- James Cameron's Avatar: The Na'vi Quest
- The Art of Avatar
- Avatar 3D Annual 2011
- The Ultimate Avatar Sticker Book
- The Art of Avatar: The Way of Water
- Avatar: The Way of Water: The Visual Dictionary
- Avatar: Fire and Ash: The Visual Dictionary
- Avatar: Fire and Ash Ultimate Sticker Book
Frontiers of Pandora[]
Imię Neytiri jest wspomniane w grze tylko raz, kiedy członek Ruchu Oporu wspomina o Jake'u i o tym, że Neytiri adoptowała dziecko Grace Augustine.
Avatar (iOS/Android)[]
Neytiri jest jedną z drugorzędnych postaci w grze mobilnej. Jest narratorką historii Ryana Lorenza, avatara, który opowiedział się po stronie Na'vi, którą to opowieść przekazała jej niegdyś Sylwanin. Na jednym z końcowych etapów gry Neytiri pojawia się jako postać. Co ciekawe, pełne imię Neytiri w grze nie brzmi „Neytiri te Tskaha Mo'at'ite”, lecz „Neytiri Dis'kahan A'itey”.
Avatar: The Mobile Game[]
Akcja gry mobilnej dzieje się, w zależności od wersji, w 2086 lub 2056 roku. Dziewczyna po raz pierwszy spotyka Jake'a, gdy ten poszukuje złóż unobtanium, po czym postanawia podążyć za nią. Dogoniwszy ją traci przytomność i doświadcza Sennych Łowów. Po przebudzeniu dalej idzie śladem Neytiri, ta jednak dosiada zmory, po czym zostaje schwytana przez ZPZ. Jake jest zmuszony uwolnić ją z Piekielnych Wrót.
Avatar: Pandora Rising[]
Neytiri jest córką Eytukana i Mo'at oraz przyszłą tsahìk. Jest zaciekłą wojowniczką pochodzącą z klanu Omatikaya, który ma reputację jednego z najgroźniejszych jeźdźców ikranów, jakich kiedykolwiek znano na Pandorze. Jej zaciekłość płonie jasno niczym Polifem na pandorańskim niebie. Jest zawsze gotowa rzucić się w wir walki, zachowując przy tym umysł tak pewny i opanowany, jak jej ręka, którą wypuszcza strzały z łuku.
Neytiri była postacią dostępną wyłącznie we wczesnych wersjach gry. W nieistniejącej już grze mobilnej Neytiri była jednym z legendarnych dowódców (ang. Legendary Commander), postacią trudniejszą do zdobycia i zarazem znacznie potężniejszą od innych. W późniejszych wersjach gry usunięto ją z nieznanych przyczyn.
Avatar: Reckoning[]
Akcja gry toczy się wiele dziesięcioleci po wydarzeniach z filmu Avatar, więc Neytiri prawdopodobnie już nie żyje. Pojawia się jednak jako hologram podczas sesji treningowej Ravena, w której główny bohater walczy pod dowództwem fikcyjnego Lyle'a Wainfleeta przeciwko fikcyjnym przeciwnikom, wojownikom Na'vi. Neytiri przybywa na pole walki, dosiadając thanatora, i strzela do Ravena ze swojego łuku, co kończy sesję. Raven pyta później Willa Murphy'ego o genezę sceny, upewniając się, czy była to legendarna Neytiri, wojowniczka z czasów wojny o Pandorę. Żołnierz potwierdza, mówiąc, że sesja była symulacją bitwy o Drzewo Dusz i ma na celu uświadomienie rekrutom, jak poważne zagrożenia czyhają na nich na Pandorze.
Cytaty[]
Masz silne serce. Bez Strachu. Ale jesteś głupi, ignorancki jak dziecko.– Neytiri do Jake'a podczas pierwszego spotkania, Avatar
Nasza Wielka Matka nie jest stronnicza, Jake. Strzeże równowagi życia.– Do Jake'a w czasie modlitwy do Drzewa Dusz, Avatar
Nigdy nie będziesz jednym z Ludzi!– Do Jake'a po wyznaniu prawdziwego celu jego przybycia, Avatar
Ikran to nie koń. Kiedy powstanie więź, ikran będzie latał tylko z jednym jeźdźcem do końca życia.– Podczas lekcji o zmorach górskich, Avatar
Jestem teraz z Tobą, Jake. Jesteśmy parą na całe życie.– Neytiri po wspólnej nocy z Jake'em, Avatar
Widzę Cię.– Neytiri do Jake'a po uratowaniu mu życia, Avatar
Ciekawostki[]
Ogólne[]
Grafika koncepcyjna Neytiri
- James Cameron namalował w 1976 roku postać, która mogła być pierwowzorem Neytiri. W jednym z wywiadów stwierdził, że „Imię [postaci] nie brzmiało Neytiri i powstała w zupełnie innym kontekście, jednak już wtedy miałem pomysły [na Avatara]”[13].
- W pierwszej wersji scenariusza postać Neytiri nosiła imię „Zuleika Te Kaha Polenoma”. Jej rola była bardzo podobna do ostatecznej, za wyjątkiem kilku ostatecznie niezrealizowanych scen, na przykład porwania Zuleiki przez ludzi i uratowania jej przez Josha (Jake'a) z Piekielnych Wrót[14].
- Motyw tej sceny mógł zainspirować fabułę gry Avatar: The Mobile Game, w której Neytiri zostaje porwana i uwięziona w bazie, po czym uratowana przez Jake'a.
- W 2006 roku rolę Neytiri odgrywał tymczasowy aktor Yunjin Kim, podczas demonstrowania nowych technologii kręcenia filmu[15].
Neytiri w grze Fortnite
- Neytiri pojawia się w grze Fortnite jako strój możliwy do kupienia za 1500 V-dolców (waluty w grze) razem z jej zmorą górską i akcesoriami, za którymi wiąże się dodatkowa opłata.
- Saldaña powiedziała, że nigdy nie chciała przedstawiać Neytiri jako postaci, którą feminizm powinien „wzmocnić”. Zamiast tego chciała po prostu uchwycić potężną „esencję” Neytiri, ponieważ Na'vi nie przywiązują wagi do ról płciowych[16]
- Alicia Vela-Bailey jest dublerką Zoe Saldana w filmach Avatar, Avatar: Istota wody i Avatar: Ogień i popiół[17].
Avatar[]
- Jedna z niewykorzystanych scen filmu ukazuje Neytiri w ciąży[8][18].
- Jeśli scena ta jest kanoniczna, Neytiri była wówczas w ciąży z Neteyamem.
- Podczas bitwy o Drzewo Dusz na ciele Neytiri odbita jest pięciopalczasta dłoń, najprawdopodobniej należąca do Jake'a[19].
- W scenariuszu występuje pod imieniem „Neytiri te Ckaha Mo’at’ite”. Zarówno w rozszerzonym wydaniu, jak i w rozszerzonej edycji kolekcjonerskiej, podaje swoje pełne imię Jake'owi podczas jego pierwszej nocy z klanem Omatikaya.
Avatar: Istota wody[]
- W oryginalnym scenariuszu Neytiri czuje wstyd z powodu posiadania dzieci rasy mieszanej. W jednej z linijek napisano: „Kpiny Ronal uderzają w jej własny, skrywany wstyd z powodu jej dzieci o mieszanej krwi”.
- Neytiri jest również bardzo oburzona tym, że Ronal dotyka jej dzieci bez zgody. Uważa zachowanie Ronal za wyjątkowo niegrzeczne.
- W oryginalnym scenariuszu Neytiri ma koszmar o zniszczeniu Drzewa-Domu Omatikaya, co sugeruje, że cierpi na silny zespół stresu pourazowego (PTSD).
- W usuniętej scenie Neytiri brutalnie dźga jedną ze swoich ofiar 28 razy na śmierć, a także zabija mężczyznę, który błaga o życie. Następnie kontynuuje kłucie jego ciała krzycząć: „Ty, ty, ty, ty, ty, ty, TY!”. Później, gdy Neytiri bierze „Pająka” jako zakładnika, naprawdę rozważa zabicie go przez podcięcie mu gardła, nawet po tym, jak Quaritch uwolnił Kiri, pokazując, ile bólu, gniewu i żądzy zemsty odczuwała Neytiri z powodu śmierci syna. Jake, Kiri i Quaritch przekonują Neytiri, aby nie zabijała chłopaka.
- Kanoniczność tej sceny jest dyskusyjna, ponieważ została usunięta. Warto jednak zauważyć, że gdy „Pająk” ponownie patrzy na twarz Neytiri, na jej twarzy nagle pojawia się krew, co sugeruje, że zdarzenie to rzeczywiście miało miejsce.
- W ścieżce dźwiękowej do filmu Istota wody znajduje się utwór „Bad Parents”, sugerując, że oboje można uznać za złych rodziców. Utwór odtwarza się podczas ich walki na Smoku Morskim, co może sugerować, że twórcy filmu uznali działania Jake'a i Neytiri za ryzykowne, lekkomyślne i zagrażające życiu ich córek, podczas gdy Quaritch mógł zauważyć bunt Jake'a i Neytiri i skazać Kiri oraz Tuktirey na śmierć.
- Rasizm i pogarda Neytiri wobec ludzkości i „Pająka” budziły kontrowersje. Scenarzystka Amanda Silver stwierdziła, że zgadza się z przedstawieniem tej strony Neytiri, twierdząc, że ma to sens dla jej postaci, biorąc pod uwagę jej przeszłość, i że uważa, że wady postaci kobiecych są w porządku, ponieważ pomaga to przedstawić je jako w pełni rozwinięte, a nie idealne lub jednowymiarowe Mary Sue[20]. Fani generalnie zgadzają się, że Neytiri ma uzasadnione uczucia ze względu na swoją historię, ale jej działania podyktowane uczuciami do „Pająka” (np. próby zakazania mu widywania się z dziećmi) są niewłaściwe. Niektórzy uważają ją również za hipokrytkę[21].
Przypisy[]
- ↑ Scenariusz filmu Avatar, str. 35
- ↑ Avatar: The Way of Water: The Visual Dictionary, str. 15
- ↑ Scenariusz filmu Avatar, str. 49
- ↑ Avatar: Adapt or Die
- ↑ 5,0 5,1 Avatar: Ścieżka Tsu'teya
- ↑ 6,00 6,01 6,02 6,03 6,04 6,05 6,06 6,07 6,08 6,09 6,10 6,11 6,12 6,13 6,14 Avatar
- ↑ 7,0 7,1 Avatar: Następny cień
- ↑ 8,0 8,1 Avatar – usunięta scena nr. 28 pt. „New Life”
- ↑ 9,00 9,01 9,02 9,03 9,04 9,05 9,06 9,07 9,08 9,09 9,10 9,11 9,12 9,13 9,14 9,15 9,16 9,17 9,18 9,19 9,20 Avatar: Istota wody
- ↑ Avatar 2: Meet Spider, Jake And Neytiri’s Adopted Human Son – Exclusive Image
- ↑ 11,0 11,1 Avatar: The High Ground
- ↑ 12,0 12,1 12,2 12,3 12,4 12,5 12,6 12,7 Avatar: Ogień i popiół
- ↑ Fandango – link nie działa
- ↑ Oryginalny scenariusz filmu Avatar, str. 2
- ↑ The Making of Avatar
- ↑ Potrzebny przypis.
- ↑ Global Stunt Directory
- ↑ Scenariusz filmu Avatar, str. 150
- ↑ Avatar Trivia – IMDB
- ↑ ‘Avatar: The Way of Water’ Writers Answer Burning Questions About the Sequel
- ↑ I love Neytiri, but she's a hypocrite